Poranek na Fuerteventurze / Fuerte morning

Po małej przerwie wracam do Was z nowym postem, tym razem fotograficznym. Ci z Was, którzy śledzą moje konto na Instagramie, na pewno zauważyli wakacyjny przerywnik w postaci zdjęć z Fuerteventury na przełomie stycznia i lutego. Mogę tylko powiedzieć, że wakacje były udane, pogoda dopisała jak nigdy (nie było wiatru ani chmur) i miałam okazję sfotografować piękne wschody słońca, które dziś zobaczycie na blogu. Na Fuerteventurze niezwykle korzystna jest godzina wschodu słońca – około 7:20 słońce zaczyna się podnosić zza linii horyzontu, około godziny 8 powoli robi się coraz jaśniej i wstaje nowy dzień, który trwa aż do 8:30. Nie trzeba zatem zrywać się bladym świtem, aby móc zobaczyć lub sfotografować wschodzące słońce.
Po wschodzie słońca mamy poranek, czyli czas na karmienie ptaków i wiewiórek 🙂 , na terenie hotelu w tym roku naliczyliśmy również 4 koty :-), w tym znana nam już z poprzednich wakacji kotkę-szylkretkę.

Jedna odpowiedz

  1. Co ja bym dała teraz za takie widoki! <3

Zostaw Komentarz